Wojna o nerw błędny
Czy argument, że coś działa wygrywa? A właściwie: czy jest wystarczający, żeby bronić kwestionowanej teorii? Co z tym nerwem? Jest duża szansa, że słyszeliście o teorii poliwagalnej. Tak zakładam, bo zbudowany wokół niej globalny rynek ma w tej chwili wartość ponoć co najmniej miliarda dolarów, a to generuje trochę szumu. Ten rynek to nie tylko…